Przedmioty o charakterze 2w1 i 3w1 towarzyszą nam w wielu dziedzinach życia. Dla niektórych jest to spore ułatwienie, oszczędność czasu i pieniędzy, inni twierdzą, że „coś do wszystkiego jest do niczego”. Jednak w przypadku okularów obecność takiego mechanizmu przechyla znacząco szalę w kierunku praktyczności. Szczególnym przypadkiem są progresy, a poniekąd też starsze okulary dwuogniskowe. Każde z nich ma jeden cel – wyeliminować konieczność posiadania dwóch rodzajów okularów, w tym tych przeznaczonych do czytania.

Okulary dwuogniskowe, czyli do bliży i dali jednocześnie

Okulary bifokalne, czyli o dualnej budowie soczewki, bardzo często można było spotkać u osób starszych – kiedyś były bardzo modne, praktyczne i stanowiły lekki synonim optycznego luksusu. Okulary dwuogniskowe zakładają połączenie funkcji okularów do czytania i do dali w jednej parze. Co ciekawe, wciąż są w produkcji i znajdują nowych nabywców.
Ich konstrukcja polega na bardzo wyraźnym połączeniu dwóch rodzajów szkieł. Może to być przedzielenie ich w połowie albo wydzielenie specjalnego okienka. Całość ma charakter zerojedynkowy, polegający na tym, że oko napotyka na mocno zarysowaną granicę, po której przekroczeniu może korzystać z opcji ostrego widzenia w przypadku bliży lub dali, w zależności od tego przez którą część patrzy. Taka sytuacja, po pierwsze, powoduje brak pełnego spektrum widzenia w trybie codziennym, a po drugie, wymaga wyrobienia pewnego nawyku. Dlatego powstało rozwiązanie o wiele wygodniejsze w użyciu, jakim są okulary progresywne.

Nowoczesne szkła progresywne

Progresy są zdecydowanie łatwiejsze w obsłudze. w ich konstrukcji wyeliminowano bariery, tworząc szkła o trzech ogniskach, płynnie przenikających się nawzajem. Spojrzenie przez dolną część okularów sprawia, że użytkownik lepiej widzi to, co czyta, nie jest to już tak wyraziście wydzielony obszar, którego ramy przeszkadzają i są mocno widoczne jak w przypadku okularów dwuogniskowych.

Pierwsze okulary dwuogniskowe powstały już w osiemnastym wieku. Ich nowsza odmiana, jaką są okulary progresywne, jest stale dopracowywana przez współcześnie żyjących optyków. Co ciekawe, różnice poszczególnymi częściami soczewki nie są zauważalne nie tylko dla patrzącego przez nie, ale także dla ludzi postronnych. Osoby te postrzegają je po prostu jako zwyczajne szkła. Klasyczne dwa ogniska natomiast dość mocno rzucają się w oczy.

Progresy i okulary dwuogniskowe – cena

Konieczność połączenia dwóch funkcji w jednej soczewce sprawia, że trudność jej wykonania znacząco wzrasta. Bardzo dokładne muszą być też pomiary oka pacjenta, za co odpowiedzialny jest optyk. Wszystko to sprawia, że okulary dwuogniskowe są droższe w zakupie niż ich prostsze odpowiedniki o jednym ognisku.

Podobnie sprawa ma się w stosunku do nowszej ich odmiany – szkła progresywne także wymagają precyzji i zastosowania bardziej zaawansowanych technologii, zatem ich cena jest znacznie wyższa. Pocieszający jest natomiast fakt, że w wielu przypadkach zakup dwóch osobnych oprawek i podwójnych szkieł o określonej liczbie warstw uszlachetniających może być sumarycznie większym wydatkiem, niż ulokowanie budżetu w progresach.

Ostateczny wybór – co warto kupić?

Pod względem pełnego komfortu widzenia, zawsze najlepszym rozwiązaniem będą dwie osobne pary o stałych właściwościach. Jednak osoby, które chciałyby wyeliminować konieczność ciągłej zmiany okularów w zależności od sytuacji, powinny zainteresować się zakupem szkieł progresywnych. Takie rozwiązanie jest wygodniejsze dla oka, a ma w sobie jeszcze jedną funkcję, jaką jest umożliwienie ostrego widzenia w odległości pośredniej. Dzięki niej szkła sprawdzą się także podczas długich godzin spędzonych przed komputerem. Okulary dwuogniskowe to już nieco starsza technologia, tańsza od progresów, ale na tym ich lista zalet się kończy.

Okulary progresywne a dobry optyk

Przy okazji trzeba pamiętać, że słowo „precyzja”, przy tworzeniu jednej lub drugiej opcji okularów o naturze 2w1, jest kluczowe ze względu na komfortu ich noszenia. Optyk powinien poświęcić nieco więcej czasu na dobranie właściwych opraw, które muszą być nieco większe, a także zestawienie wszystkich parametrów mających wpływ na ostateczną jakość wykonania. Dzięki niej przyszły użytkownik zyskuje szansę szybszego zaadaptowania się do nowego rozwiązania.

Korzystanie z okularów dwuogniskowych i okularów progresywnych warto rozważyć, kiedy codzienne okoliczności zmuszające do zmiany okularów są bardzo częste. w takich sytuacjach posiadanie wielofunkcyjnych szkieł znacząco poprawia komfort życia. Również w momencie, gdy po czterdziestce pojawia się problem ze starczowzrocznością, szczególnie progresy są zbawienne w wielu sytuacjach.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *