Poniższe zestawienie zostało przygotowane częściowo z lekkim przymrużeniem oka, na zasadzie zebrania kilku mniej oczywistych inspiracji i wiadomości, które warto poznać, zanim zostaną wybrane oprawki. Oczywiście przy okazji nie można zapominać o zdrowym rozsądku, bo w zdecydowanej większości przypadków okulary wręcz powinny mieć bardzo neutralny i harmonijny wydźwięk.
Przyjrzyj się sławnym ludziom – jakie okulary widzisz?
Steve Jobs na czarnobiałych zdjęciach albo Woody Allen jako ikona współczesnego kina. Pierwszy z nich miał na nosie minimalistyczne oprawki z okrągłymi szkłami, wykonane z dyskretnego metalu. Drugi preferuje czarne, rogowe okulary, wykonane z tworzywa sztucznego, z bardzo wyraźnie zarysowanymi krągłościami. Sławni ludzie są kopalnią inspiracji, a także wiedzy na temat różnorodnych stylów w ubiorze i wyglądzie. Osobna kategoria to politycy i biznesmeni, a także najbardziej rozpoznawalni celebryci-dziennikarze. Obserwując ich również można poszukać świetnej wizji do skopiowania. Jest jeden haczyk – nie każdemu pasuje to samo, co nosi Kuba Wojewódzki…
Takie jak u dziadka, tylko nowsze
„Dziadkowe” okulary zawsze budziły respekt. Najczęściej były ciężkie, wręcz toporne, absolutnie niezniszczalne, a same szkła wyposażone były w nietypowe technologie. Owym udoskonaleniem było często drugie ognisko. Łączono w ten sposób funkcje do bliży i dali. Wszystko po to, aby nie musieć kupować dwóch osobnych par.
Dziś również można pokusić się na takie rozwiązanie, ale w nieco nowszym wydaniu. Są nim okulary progresywne, czyli umożliwiające jednoczesne zastosowanie ich do dali, bliży oraz odległości pośredniej. Zasadnicza różnica w stosunku do modeli dwuogniskowych jest taka, że przejście pomiędzy obszarami jest płynne, bez widocznych łączeń. Jest to opcja idealna dla zapominalskich oraz tych, którym często przydarza się coś zgubić.
Grasz w gry „free to play”? Już dziś zacznij odkładać na okulary do komputera
Darmowe gry „free to play” zazwyczaj prędzej czy później okazują się „studnią bez dna”, w której gracze „topią” mnóstwo drobnych kwot. Niestety, pozycje takie są też bardzo uzależniające i wciągające, przez co amatorzy rozrywki spędzają wiele godzin przed monitorami. To z kolei wpływa niekorzystnie na narząd wzroku, który prędzej czy później domaga się pomocy. Wyjścia są dwa – kupić okulary do komputera albo przestać nałogowo grać. Najczęściej kończy się na wizycie u optyka i optometrysty, która i tak byłaby w końcu konieczna. Co ciekawe, w tej sytuacji też można pokusić się o okulary progresywne. Dodatkowym rozwiązaniem, acz wartym rozważenia, może być opcjonalna powłoka blue blocker, odciążająca nieco wzrok od pochłaniania szkodliwego światła niebieskiego.
Tak, e-booki to też książki. Okulary do czytania Ci się przydadzą
Spór o to, czy e-book jest tak samo dobry jak papier, trwa w najlepsze od ponad dekady. Tymczasem w jednym i drugim przypadku okulary do czytania, przy wielu wadach wzroku, są konieczne. Chyba że na czytniku powiększona zostanie czcionka do maksimum, ale to oczywiście rozwiązanie niesatysfakcjonujące i dalekie od wygody – zamiast 400 stron, robią się ich 4000… Zwolennicy elektronicznego papieru zawsze mogą ten argument rzucić amatorom przetworzonej celulozy w twarz, ale ci drudzy i tak wyjdą na tym lepiej, ustawiając się w kolejce po okulary do optyka.
Wybierz najbardziej szalony kolor, a później spraw sobie takie oprawki!
W życiu czasem trzeba zerwać z nudą, rutyną i sztampowym podejściem. Najbardziej zauważalny, lecz przy okazji nieszkodliwy i nikogo niekrzywdzący pomysł, to zakup oprawek tak szalonych i nieracjonalnych, że w standardowej sytuacji nikt by na nie spojrzał. Zawsze po wejściu do optyka można zauważyć przynajmniej jedne okulary, na które patrzy się z myślą „no kto by takie coś kupił?”. Właśnie one są zarezerwowane dla osób zdesperowanych w swoim postanowieniu!
Kończąc, wypada zauważyć, że okulary do komputera przydadzą się nie tylko graczom czy czytelnikom e-booków. Warto też zwrócić uwagę na praktyczność używania okularów do czytania. Jeśli chodzi o wygląd, to charakterystyczne oprawki, np. w stylu Jobsa, z pewnością są unikatowe, ale nie dają poczucia neutralności. Tak samo z szaleństwem – w wielu przypadkach dobrze jest je poskromić i zatopić się w lekturze artykułów o okularach jeszcze głębiej, aby wiedzieć dokładnie, jakie kupić i być w pełni z nich zadowolonym.
0 komentarzy